Wprowadzenie zasady „Nic o nas bez nas” nie tylko kształtuje
społeczność opartą na szacunku i zrozumieniu, ale również stawia przed nami
wyzwanie: jak autentycznie włączyć głos dzieci i młodzieży w procesy decyzyjne.
Czy warto słuchać młodych? Jak stworzyć warunki do ich realnej partycypacji? Jakie
są skutki ignorowania ich głosu? Przyjrzyjmy się, jakie korzyści niesie za sobą
prawdziwa partycypacja młodych ludzi i jak możemy już dziś, w swoich
dziedzinach, przyczynić się do tego, żeby świat był miejscem, w którym każdy
głos, bez względu na wiek, jest naprawdę słyszany.
Osobiste motto
Nie wyobrażam sobie, żeby działania i decyzje podejmowane w
sprawie dzieci i młodzieży odbywały się bez ich uczestnictwa. Motto „Nic o nas
bez nas” zrodziło się w początkach istnienia M-LAB i podkreśla główną misję stowarzyszenia. To jednocześnie
odzwierciedlenie mojej osobistej misji. Ostatnie lata poświęciłam na budowanie
platformy dla młodych, umożliwiając im aktywne uczestnictwo, zarówno w
działaniach w ramach stowarzyszenia jak i jako koordynatorka ds. młodzieży i projektów
kreatywnych w Koninie, będąc rzeczniczką ich praw, ambasadorką ich działań i
patronką wspierającą ich działania.
Oto opowieść o marzeniach, nieoczekiwanych zwrotach sytuacji,
trudnościach i sukcesach i o tym, jak współpraca z młodzieżą, innowacyjne metody i determinacja stworzyły M-LAB, przestrzeń rozwoju w Koninie.
Po powrocie z Nowego Jorku do Polski w 2016 roku los
poprowadził mnie w moje rodzinne strony i to tu w Koninie zaczęłam moją
przygodę z angażowaniem młodzieży w działania na rzecz ich własnego rozwoju. To
był początek niezwykłej podróży, która przyniosła wiele wyzwań, ale także wiele
nieoczekiwanych sukcesów.
Marzenie
Pierwsze kroki stawiałam w Młodzieżowym Domu Kultury, w
którym odbywały się zajęcia artystyczne dla dzieci. Kreatywna atmosfera tego
miejsca podgrzewała moje marzenie o stworzeniu nowoczesnej przestrzeni, w
której młodzi mogliby nie tylko rozwijać swoją kreatywność ale również tworzyć
i realizować swoje własne pomysły.
Odpowiedzią może być dialog jako metoda poznawania
wzajemnych potrzeb i wypracowywania wspólnych rozwiązań. We wrześniu miałam
przyjemność odwiedzić Norwegię i poznać wiele osób i organizacji, które wykorzystują
dialog jako metodę pracy ze społecznościami lokalnymi. Wyjazd studyjny był
częścią programu „Aktywni Obywatele”, w którym uczestniczę, reprezentując
Stowarzyszenie M-LAB oraz Miasto Konin. Z tej wizyty wyciągnęłam wiele cennych
wniosków, które mogę wykorzystać w moich własnych działaniach, i chciałbym się
nimi z wami podzielić.
Po pierwsze: Blisko społeczności