W samym sercu północnej Anglii, w hrabstwie South Yorkshire, leży Sheffield. To miejsce, które przeszło przemianę od fabryk i dymiących kominów do wspaniałych galerii i artystycznych doznań. Miasta niezależnych twórców, kultury i inspiracji. To przykład tego, co dzieje się z miastem, gdy zaczyna stawiać na zaspokajanie potrzeb młodych umysłów i tworzy środowisko do rozwoju i ekspresji. Po raz pierwszy jestem tu latem odwiedzając moją córkę młodszą Michalinę, która po studiach z produkcji filmu na Sheffield Hallam University i została tu na stałe. To miejsce jest idealne dla mnie w moich poszukiwaniach kreatywności, fascynuje mnie kreatywna strona miasta, murale, galerie, klimatyczne kafejki. W całym mieście znajduje się światowej klasy sztuka uliczna.
Podążając śladem transformacji miasta, odwiedzam Cultural
Industries Quarter (Dzielnicę Przemysłu Kulturalnego) niedaleko dworca
kolejowego. Powstała dzięki inicjatywie władz lokalnych przy zaangażowaniu
sektora prywatnego. Stworzono tu warunki, które przyciągnęły nowy biznes, dały
przestrzeń dla rozwoju sztuki, muzyki i designu, filmu, sztuk performatywnych i
realizacji wydarzeń kulturalnych. Inicjatywa jest uznawana za model
zrównoważonego rozwoju w Wielkiej Brytanii i Europie.
W jednym z odrestaurowanych budynków przy Sidney Street,
który pokryty jest sztuką uliczną autorstwa Jo Peel & Marka McClure oraz Phlegm,
znajduje się pracownia sitodruku i oprawiania obrazów APG Works, która jest
również miejscem letnich muzycznych wydarzeń, wystaw prac graficznych oraz
targów odzieży vitage.

